Recenzja: Pizza z lidla za 1,99/2,99

Dzisiaj zrobiłem małe zakupy polegające na uzupełnieniu jedzenie w lodówce o krokiety ,ser i pierogi i o dziwo czego nie planowałem o pizze za 1,99 zł co jest ceną śmieszną i może tworzyć obawy o jadalność tego produktu, ale zapewniam jeszcze żyje a pizza była nawet ok ale to poniżej

Czego można się spodziewać po pizzy za 1,99?Niczego, a na pewno nie pizzy skoro jej cena jest równa tabliczce czekolady, lub paru najtańszym bułką z hipermarketu ( ewentualnie dwóm wafelkom jak kto woli)

 

 

 

 

 

Jak widać na opakowaniu mamy dużo pieczarek i szynki ,niestety ma to się nijak do rzeczywistości i jest to tylko zabieg marketingowy , choć pieczarki występuje ,ale nie w takich ilościach

 

 

 

 

 

Jak widać mamy sos pomidorowy ,pieczarki ,trochę szynki wieprzowej i coś co można nazwać serem ale tu producent najbardziej poskąpił, albo inaczej zmniejszył koszty 😉

Na pierwszy rzut ok wygląda to nawet fajnie i napawa optymizmem nie licząc sera  który występuje w ilościach dość skąpych, dlatego ja dołożyłem do tego parę plastrów sera salami bo według mnie pizza to przede wszystkim ser.

Tutaj mamy skład

 

 

 

 

Pomijam cudowne nazwy substancji bo tego sie spodziewałem i wcale mnie to nie dziwi ,a bardziej skupie się na ilości szynki ,pieczarek  oraz sera

Sera 6 %

Pieczarki 5 %

Szynka 3 %

A jak to jest u konkurencji

Nie miałem żadnej pizzy pod ręką ale szukając w internecie znalazłem takie wyniki

ser 10-24 %

Szynka 10 % -12 %

Pieczarki – brak danych

Jak widać różnica jest spora i niestety też wyczuwalna, ale czego oczekiwać w produkcie za 2,99?

 

 

 

 

 

I mamy efekt końcowy . Jak widać gdyby nie 3 plastry sera to byśmy go nie uraczyli na pizzy ( tak jak wiem że Polak je pizze z masą sera, a tak sie nie powinno jeść i to jest nie zdrowe ale ja tak lubię 😉

Co do sosu to jest go sporo i tu na plus jak na taki wynalazek bo raz już trafiłem na pizze z pieca kamiennego w której sos był, ale tak naprawdę go nie było.Minusem natomiast jest to że wydaje się być trochę oleisty

Pieczarki to najlepsze co tą pizze mogło spotkać i pomimo kiepskiego wyglądu na obrazku są tu jedynym wyczuwalnym składnikiem pizzy , choć przydało by się ich trochę więcej, ale i tak duży plus , mimo że to nie Giuseppe i całe pokrojone pieczarki 😉

Co do ciasta jest cienkie i stosunkowo twarde ( nie takie że szyby w oknach można wybijać jak co nie które bułki z hipermarketów na drugi dzień, ale przez swoją grubość strasznie ciężko sie kroi) i to widać szczególnie na bokach pizzy mimo że pizza nie byla mocno przypieczona

Co do szynki to jej smak przebija sie przez sos ale niestety nie jest wyczuwalna przy jedzeniu.

Cebula której osobiście nienawidzę ,  prawie nie występuje

Podsumowując ciężko nazwać to pełnoprawną pizzą bo jest to jej namiastka a szczególnie w promocyjnej cenie możemy to porównać na zasadzie kupić batona czy pizze 🙂

Co do jakości to  na plus pieczarki ( pamiętajmy że mówimy o produkcie budżetowym) ,sos i  posmak szynki wieprzowej która jest nawet smaczna ale jest jej bardzo mało.

Na minus ser która prawie w ogólnie nie ma oraz cebula która została użyta w ilościach podobnych do sera.

Co do ciasta jest trochę za cienkie ale jak na budżetowy produkt daje rade choć radze uważać z rantami bo można nie raz na nich zęby połamać

Podsumowując mamy tanie danie dla studenta lub osoby która chce coś szybko zjeść bez stania przy ” garach” przy czym musi liczyć sie z daniem ekonomicznym ,w innym przypadku polecał bym Giueseppe lub Pedro z biedronki bo oferują o wiele wyższą jakość produktu a ich cena jest dalej do zaakceptowanie ( pedro to koszt ok 6 zł a Guessepe od 6-10 zł ale wyższa gramatura )

Oczywiście jest to tylko moja ocena.Ktoś z was może powiedzieć że jest świetna i czemu się czepiam a ktoś innych że jest to sama chemia i jak można w ogóle próbować coś takiego ale pamiętajmy jedno – o gustach się nie dyskutuje

Fotki własne a cena 1,,99 jest ceną promocyjną ,cena stała to 2,99

 

Dodaj komentarz